Zapytanie: Działka przy ul. Zamkowej. Dlaczego od ponad dekady w centrum Wrocławia straszy wykop?
W samym centrum Wrocławia, w bezpośrednim sąsiedztwie pl. Wolności, Narodowego Forum Muzyki i Rynku, od lat pozostaje niezagospodarowana działka przy ul. Zamkowej. To jedna z najbardziej eksponowanych lokalizacji w mieście. Zamiast reprezentacyjnego fragmentu centrum mamy przestrzeń, która od dawna budzi pytania mieszkańców, urbanistów i radnych.
W związku z publikacją prasową pt. „Chaos powiązany z lunaparkiem. Czym straszy najbrzydsze miejsce w centrum Wrocławia”, opublikowaną 22 lutego 2026 r. na łamach „Gazety Wyborczej”, radny Piotr Uhle skierował do Prezydenta Wrocławia zapytanie dotyczące wieloletniego braku zagospodarowania działki przy ul. Zamkowej, w rejonie pl. Wolności.
Działka sprzedana w 2013 roku
W zapytaniu radny przypomniał, że według informacji zawartych w publikacji prasowej miasto sprzedało nieruchomość w grudniu 2013 r. spółce Tekton za kwotę 6,01 mln zł. Sprzedaż miała nastąpić w trybie przetargu ofertowego, z zamiarem zapewnienia właściwego, reprezentacyjnego zagospodarowania kluczowego fragmentu centrum Wrocławia.
Jak wskazano w zapytaniu, inwestor miał zadeklarować zakończenie budowy w terminie 20 miesięcy od dnia nabycia działki. Tymczasem od 2014 r. w tym miejscu funkcjonuje niezagospodarowany wykop, określany w debacie publicznej jako jedno z najbardziej zdegradowanych przestrzennie miejsc w ścisłym centrum miasta.
Pytania o odpowiedzialność miasta
Radny Piotr Uhle zapytał Prezydenta Wrocławia między innymi o to, czy prawdą jest, że inwestor zadeklarował w umowie zakończenie budowy w terminie 20 miesięcy od dnia nabycia działki, czy wnioskował o wydłużenie tego terminu oraz czy wymagało to zawarcia aneksu do umowy.
W zapytaniu pojawiły się również pytania o to, czy miasto podejmowało działania wobec inwestora w związku z niezrealizowaniem zobowiązań, czy rozważano rozwiązanie umowy, jakie były przyczyny odstąpienia od takich działań oraz czy wieloletnie niezagospodarowanie działki w tak prestiżowej lokalizacji wpływa negatywnie na wartość nieruchomości gminnych w bezpośrednim sąsiedztwie.
Radny pytał także, czy przeprowadzono jakiekolwiek analizy ekonomiczne lub urbanistyczne dotyczące wpływu obecnego stanu działki na wartość majątku gminy oraz wizerunek miasta, a także czy analizowano możliwość podjęcia działań prawnych z tytułu ewentualnej immisji, w szczególności w zakresie negatywnego oddziaływania na estetykę przestrzeni publicznej, obniżenie standardu otoczenia lub potencjalne zagrożenia sanitarne.
Odpowiedź miasta: sprzedaż była, terminy były, sankcji nie było
W odpowiedzi na zapytanie Wiceprezydent Wrocławia Renata Granowska poinformowała, że sprzedaż nieruchomości położonej przy ul. Zamkowej 1–3, pl. Franciszkańskim oraz oznaczonej w ewidencji gruntów i budynków jako działki nr 73/3, 73/9, 78/1, 79/1, AM-24, obręb Stare Miasto, nastąpiła 30 grudnia 2013 r. poprzez podpisanie aktu notarialnego umowy sprzedaży prawa własności gruntu niezabudowanego.
Miasto potwierdziło również, że zgodnie z informacją zawartą w ogłoszeniu o przetargu oferent powinien był podać terminy rozpoczęcia i zakończenia realizacji inwestycji. Zgodnie ze złożoną ofertą nabywca zaproponował, że w ciągu 20 miesięcy od zawarcia aktu notarialnego zrealizuje inwestycję.
Najważniejsza część odpowiedzi dotyczy jednak braku sankcji. Urząd wskazał, że ogłoszenie przetargowe nie zawierało informacji oraz nie przewidywało sankcji za niedotrzymanie zaproponowanych przez oferenta terminów zagospodarowania nieruchomości.
Miastu przysługuje prawo pierwokupu
W odpowiedzi wskazano również, że zgodnie z aktem notarialnym Gminie Wrocław przysługuje ustawowe prawo pierwokupu nieruchomości niezabudowanej, na zasadach określonych w art. 109 ust. 1 pkt 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami.
To oznacza, że miasto zachowało określone uprawnienie na wypadek dalszego obrotu nieruchomością. Nie zmienia to jednak zasadniczego problemu: działka w jednym z najbardziej reprezentacyjnych miejsc Wrocławia od ponad dekady pozostaje niezagospodarowana.
Lekcja z ul. Zamkowej
Sprawa działki przy ul. Zamkowej pokazuje, jak ważne są dobrze przygotowane warunki sprzedaży miejskich nieruchomości. Jeżeli miasto sprzedaje strategiczny teren w centrum, powinno zabezpieczać nie tylko cenę transakcji, ale także realny interes publiczny: termin realizacji inwestycji, jakość zagospodarowania i konsekwencje niewywiązania się z deklaracji.
W tym przypadku z odpowiedzi miasta wynika, że termin realizacji inwestycji został wskazany przez oferenta, ale nie został powiązany z sankcjami za jego niedotrzymanie. W praktyce oznacza to, że Wrocław pozbył się ważnej nieruchomości w centrum, ale nie zapewnił sobie skutecznych narzędzi egzekwowania jej zagospodarowania.
To nie jest wyłącznie problem jednej działki. To pytanie o standard gospodarowania majątkiem miasta. Szczególnie wtedy, gdy chodzi o miejsca o wyjątkowym znaczeniu urbanistycznym, symbolicznym i wizerunkowym.
