Interpelacja: Co dalej z targowiskiem przy Bacciarellego i usługami dla mieszkańców Wielkiej Wyspy?

Interpelacja: Co dalej z targowiskiem przy Bacciarellego i usługami dla mieszkańców Wielkiej Wyspy?

Targowiska osiedlowe pełnią funkcję znacznie szerszą niż tylko handlową. Są miejscem codziennych zakupów, lokalnych relacji i usług dostępnych blisko domu. Dlatego przyszłość targowiska przy ul. Bacciarellego ma znaczenie nie tylko dla kupców, ale także dla mieszkańców Biskupina, Bartoszowic i całej Wielkiej Wyspy.

Radny Piotr Uhle skierował do Prezydenta Wrocławia ponowną interpelację w sprawie zabezpieczenia usług targowych dla mieszkańców Wielkiej Wyspy. Wskazał, że wcześniejsza odpowiedź dotycząca przyszłości targowiska przy ul. Bacciarellego nie wyjaśniła wszystkich istotnych kwestii.

Czy miasto zabezpieczy funkcję targowiska w planie miejscowym?

Radny zapytał, czy Gmina Wrocław rozważa zmianę miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego tak, aby zabezpieczyć funkcję usługowo-handlową na potrzeby lokalnego targowiska. Pytał również, czy miasto planuje aktywne działania w sprawie przyszłości tego miejsca, rozmowy z właścicielem terenu oraz analizę innych potencjalnych lokalizacji w najbliższym otoczeniu obecnego targowiska.

W odpowiedzi z 15 września 2025 r. Wiceprezydent Wrocławia Renata Granowska poinformowała, że gminne służby planistyczne prowadzą analizy odpowiadające na bieżące potrzeby aktualizacji struktury funkcjonalno-przestrzennej i dokumentów planistycznych. Nie wykluczono podjęcia prac planistycznych w rejonie Wielkiej Wyspy, w tym aktualizacji ustaleń obowiązującego planu miejscowego w rejonie ul. Bacciarellego.

Miasto zaznaczyło jednak, że kluczowe będzie przeanalizowanie relacji między obszarem obecnego targowiska, terenami zieleni oraz przyszłym wyposażeniem transportu publicznego w pętlę.

Rozmowy z kupcami, nie z właścicielem

Radny pytał także, kiedy po raz ostatni przedstawiciele Urzędu Miejskiego rozmawiali z użytkownikiem wieczystym terenu targowiska i jakie były wyniki tych rozmów.

W odpowiedzi miasto poinformowało, że na początku września 2025 r. pracownicy Biura Rozwoju Gospodarczego rozmawiali z kupcami na targowisku przy ul. Bacciarellego. Rozmowy miały związek z informacjami, że targowisko rzekomo zostanie zamknięte. Kupcy mieli przekazać, że odbyli rozmowy z przedstawicielem właściciela terenu, który zapewnił ich o dalszym funkcjonowaniu targowiska.

Urząd wskazał również, że kupcy podziękowali przedstawicielom miasta za zainteresowanie sprawą. Jednocześnie z odpowiedzi wynika, że miasto nie informuje o własnych rozmowach z właścicielem lub użytkownikiem wieczystym terenu, lecz opisuje przede wszystkim kontakt z kupcami.

Miasto nie szuka nowej lokalizacji, bo nie ma wniosku kupców

Jednym z najważniejszych pytań było to, czy Urząd zamierza przyjąć aktywną rolę w poszukiwaniu rozwiązania dla kupców i mieszkańców Wielkiej Wyspy, czy pozostanie przy postawie wyczekującej, ograniczonej do reagowania na inicjatywy prywatne.

Miasto odpowiedziało, że decyzja o miejscu prowadzenia działalności handlowej należy wyłącznie do przedsiębiorców. Urząd nie ingeruje w ich wybory, a jedynie informuje o dostępnych opcjach w ramach funkcjonujących targowisk miejskich.

W odpowiedzi wskazano także, że w sprawie targowiska przy ul. Bacciarellego służby miejskie nie otrzymały od kupców wniosku dotyczącego znalezienia nowej lokalizacji. W związku z tym nie podejmowano działań mających na celu pozyskanie gruntów od osób prywatnych lub publicznych na organizację targowiska w innym miejscu.

Alternatywne targowiska są daleko od Wielkiej Wyspy

Radny zapytał, dlaczego kupcom wskazano targowiska znajdujące się w zupełnie innych częściach miasta, skoro głównymi użytkownikami targowiska przy Bacciarellego są mieszkańcy Wielkiej Wyspy.

Miasto odpowiedziało, że kupcom nie zaproponowano przeniesienia działalności na inne targowiska miejskie, ponieważ prywatne targowisko przy ul. Bacciarellego nadal funkcjonuje. Wskazane miejsca, takie jak Bazar Komandor, Targowisko Niedźwiedzia, Targ na Ptasiej, Ryneczek Jemiołowa oraz mini targowiska przy ul. Lotniczej i Żmigrodzkiej, miały stanowić jedynie alternatywne lokalizacje dostępne w przypadku, gdyby przedsiębiorcy sami poszukiwali nowych miejsc do prowadzenia handlu.

Urząd dodał, że z rozmów z kupcami wynika, iż współpraca z deweloperem, czyli właścicielem terenu, układa się dobrze i nie zamyka on targowiska.

Miasto dostrzega rolę targowisk, ale nie deklaruje konkretnego działania

W odpowiedzi na pytanie o potrzebę zabezpieczenia usług handlowych w bezpośredniej bliskości mieszkańców Wielkiej Wyspy miasto przyznało, że dostrzega wielowymiarowe znaczenie handlu targowego. Wskazano, że targowiska są nie tylko ofertą usługową, ale mają także duże znaczenie dla relacji społecznych na osiedlach.

Gminne służby planistyczne mają obserwować zmieniające się potrzeby mieszkańców w zakresie dostępu do usług i cyklicznie oceniać aktualność obowiązujących miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego.

To ważna deklaracja, ale na razie nie oznacza konkretnej decyzji o zabezpieczeniu targowiska przy Bacciarellego ani o wskazaniu nowej lokalizacji na Wielkiej Wyspie.

Tramwaj na Bartoszowice poza priorytetami do 2032 roku

W interpelacji radny zapytał również, czy Prezydent nadal traktuje jako zobowiązanie obietnicę budowy linii tramwajowej na Bartoszowice oraz jaki jest harmonogram działań w tej sprawie.

Miasto odpowiedziało, że trasa tramwajowa na Bartoszowice została przeanalizowana w ramach Wrocławskiego Programu Tramwajowego 2.0, podobnie jak 38 innych tras. Analiza posłużyła do priorytetyzacji zadań tramwajowych i ułożenia harmonogramu ich realizacji.

Z odpowiedzi wynika, że za priorytetowe uznano trasy prowadzące na osiedla silnie zurbanizowane lub intensywnie rozwijające się, które obecnie nie mają dostępu do sieci tramwajowej. Trasa na Bartoszowice nie znalazła się wśród projektów priorytetowych do realizacji do 2032 r. Miasto podkreśliło jednak, że nie oznacza to rezygnacji z idei budowy tramwaju w tym kierunku, lecz jedynie uznanie, że obecnie nie jest to odcinek priorytetowy.

Wielka Wyspa potrzebuje usług blisko domu

Odpowiedź miasta pokazuje, że targowisko przy ul. Bacciarellego na razie funkcjonuje, a według informacji przekazanych przez kupców właściciel terenu nie planuje jego zamknięcia. Jednocześnie sprawa nie została systemowo rozwiązana. Targowisko działa na terenie prywatnym, a miasto nie deklaruje obecnie aktywnego poszukiwania alternatywnej lokalizacji ani nie wskazuje konkretnego harmonogramu zabezpieczenia funkcji handlowej w planie miejscowym.

To istotne, bo usługi targowe są częścią codziennego życia osiedla. Dla wielu mieszkańców, zwłaszcza seniorów i osób poruszających się pieszo, lokalne targowisko oznacza możliwość zrobienia zakupów blisko domu, bez konieczności przejazdu do odległych części miasta.

Interpelacja radnego Piotra Uhle pokazuje więc szerszy problem: czy miasto traktuje lokalny handel jako element infrastruktury społecznej, który warto zabezpieczać planistycznie, czy jako działalność pozostawioną wyłącznie prywatnym decyzjom właścicieli terenów i kupców.

Wrocław deklaruje, że dostrzega społeczną rolę targowisk. Teraz kluczowe jest to, czy za tą deklaracją pójdą konkretne decyzje planistyczne i organizacyjne, które zapewnią mieszkańcom Wielkiej Wyspy dostęp do usług handlowych w zasięgu codziennego, pieszego dojścia.

Pełna treść interpelacji i odpowiedzi dostępna jest tutaj


Interpelacja: Co dalej z organizacją ruchu na Karłowicach?

Interpelacja: Co dalej z organizacją ruchu na Karłowicach?

Karłowice od lat mierzą się z problemem nadmiernego ruchu samochodowego na ulicach osiedlowych. Z jednej strony mieszkańcy oczekują uspokojenia ruchu, poprawy bezpieczeństwa pieszych i ograniczenia tranzytu przez osiedle. Z drugiej - planowane i realizowane inwestycje, w tym przebudowa ul. Chrzanowskiego oraz budowa nowej szkoły, mogą zmienić codzienne potoki ruchu. Dlatego radny Piotr Uhle skierował do Prezydenta Wrocławia interpelację dotyczącą organizacji ruchu na osiedlu Karłowice.

Interpelacja została złożona po wcześniejszej odpowiedzi miasta na pytania z 13 sierpnia 2025 r. Radny wskazał, że część kwestii pozostała niejednoznaczna lub nie została w pełni wyjaśniona. Pytania dotyczyły przede wszystkim aktualności koncepcji uspokojenia ruchu z 2021 r., skutków przebudowy ul. Chrzanowskiego, konsultacji społecznych, wpływu nowej szkoły na bezpieczeństwo ruchu oraz przejścia dla pieszych w rejonie ul. Kasprowicza i Wincentego Pola.

Czy koncepcja uspokojenia ruchu nadal obowiązuje?

Radny zapytał, czy koncepcja uspokojenia ruchu z 2021 r. jest w dalszym ciągu traktowana przez Urząd jako obowiązujący dokument, czy też utraciła znaczenie decyzyjne. Prosił również o wskazanie kryteriów i harmonogramu ewentualnego wdrożenia tej koncepcji.

W odpowiedzi z 15 września 2025 r. Wiceprezydent Wrocławia Renata Granowska poinformowała, że koncepcja uspokojenia ruchu z 2021 r. pozostaje aktualna. Jej dalsze losy mają być jednak uzależnione od zakończenia przebudowy ul. Chrzanowskiego, planowanej do końca 2026 r., oraz od późniejszego unormowania ruchu pojazdów na osiedlu.

Miasto przewiduje przeprowadzenie pomiarów ruchu na ulicach Konopnickiej i Chrzanowskiego około maja 2027 r. Dopiero wyniki tych analiz mają być podstawą do podjęcia decyzji o ewentualnej aktualizacji koncepcji.

Chrzanowskiego bez prognoz natężenia ruchu

Jedno z pytań dotyczyło tego, czy Urząd przygotowywał, zlecał lub planuje przygotować prognozy natężenia ruchu w rejonie ulic Pola, Konopnickiej, Kamieńskiego i Kasprowicza. Radny pytał również, czy wyniki takich analiz zostaną udostępnione opinii publicznej.

W odpowiedzi miasto wskazało, że ul. Chrzanowskiego pełni funkcję drogi o charakterze osiedlowym, dlatego dla tego odcinka nie przewidziano sporządzania prognoz natężenia ruchu. Jednocześnie na październik 2025 r. zaplanowano wykonanie pomiarów natężenia ruchu na ul. Marii Konopnickiej. Wyniki tych badań mają stanowić materiał porównawczy dla pomiarów planowanych po wybudowaniu ul. Chrzanowskiego.

Urząd zadeklarował także, że wyniki pomiarów będą mogły zostać udostępnione mieszkańcom na ich wniosek.

Konsultacje społeczne? Miasto wskazuje na Radę Osiedla

Radny zapytał również o powody odstąpienia od konsultacji społecznych, mimo że poprzednie konsultacje w tej sprawie odbyły się w 2021 r., a od tego czasu pojawiły się nowe okoliczności, w tym budowa szkoły przy ul. Kamieńskiego oraz przebudowa ul. Chrzanowskiego.

Miasto odpowiedziało, że w 2021 r. konsultacje dotyczące zmian w organizacji ruchu na terenie osiedla przeprowadziła Rada Osiedla Karłowice przy udziale przedstawicieli Urzędu Miejskiego. W odpowiedzi podkreślono, że kompetencje w zakresie prowadzenia takich konsultacji należą do Rady Osiedla.

To oznacza, że urząd nie zapowiedział własnych konsultacji w tej sprawie, przenosząc ciężar inicjatywy konsultacyjnej na poziom osiedlowy.

Nowa szkoła i bezpieczeństwo ruchu

W interpelacji radny zapytał, czy Urząd analizował wpływ lokalizacji nowej placówki szkolnej na bezpieczeństwo ruchu drogowego i pieszego na osiedlu, zwłaszcza w bezpośrednim sąsiedztwie istniejącej Szkoły Podstawowej nr 20.

W odpowiedzi miasto poinformowało, że analizowało wpływ powstania nowej placówki na bezpieczeństwo ruchu drogowego w jej sąsiedztwie. Zdaniem Urzędu w rejonie istniejącej Szkoły Podstawowej nr 20 oraz w pobliżu planowanej inwestycji infrastruktura komunikacyjna i oznakowanie są kompletne i nie wymagają dalszych działań wynikających z uruchomienia nowej szkoły.

Przejście przy Kasprowicza i Wincentego Pola zostaje

Ostatni blok pytań dotyczył przejścia dla pieszych przez ul. Kasprowicza przy skrzyżowaniu z ul. Wincentego Pola. Radny pytał, czy urząd analizował wpływ obecnego usytuowania przejścia na bezpieczeństwo pieszych i płynność ruchu samochodowego, zwłaszcza w kontekście manewru skrętu w lewo.

Miasto odpowiedziało, że przejście funkcjonuje w obecnej lokalizacji od lat, obsługuje przystanek autobusowy przy ul. Kasprowicza i zapewnia wygodne dojście do przystanku od strony ul. Wincentego Pola. Z tego względu nie jest planowana zmiana lokalizacji przejścia.

Urząd wskazał również, że około 2014 r., w wyniku analizy bezpieczeństwa pieszych, przejście zostało wyposażone w sygnalizację świetlną.

Dlaczego miasto nie chce rozbudowy sygnalizacji?

W odpowiedzi pojawiła się także informacja o możliwym wariancie zmian. Urząd wskazał, że potencjalnym rozwiązaniem kwestii wyjazdu z ul. Wincentego Pola mogłoby być rozszerzenie sygnalizacji świetlnej na całe skrzyżowanie ulic Kasprowicza i Wincentego Pola wraz z dobudową przejścia dla pieszych przez ul. Kasprowicza od strony zachodniej.

Miasto nie planuje jednak ujęcia takiego zadania w budżecie. Argumentuje, że przeniesienie przejścia lub rozbudowa sygnalizacji mogłyby sprzyjać zwiększaniu tranzytu samochodowego przez osiedle. Zdaniem Urzędu więcej kierowców mogłoby wtedy decydować się na skracanie drogi przez Karłowice, co pogłębiłoby problem nadmiernego ruchu kołowego, na który już dziś skarżą się mieszkańcy.

Karłowice czekają na decyzje po 2027 roku

Odpowiedź miasta pokazuje, że w sprawie organizacji ruchu na Karłowicach kluczowe decyzje zostały w praktyce przesunięte na czas po zakończeniu przebudowy ul. Chrzanowskiego i po wykonaniu pomiarów ruchu. Z jednej strony to podejście ostrożne: miasto chce ocenić sytuację po zmianach infrastrukturalnych. Z drugiej strony mieszkańcy mogą mieć poczucie, że realne decyzje o uspokojeniu ruchu odsuwane są o kolejne lata.

Najważniejsza deklaracja brzmi: koncepcja uspokojenia ruchu z 2021 r. pozostaje aktualna. Ale jej aktualność nie oznacza jeszcze wdrożenia. Dopiero pomiary planowane na około maj 2027 r. mają zdecydować, czy dokument będzie aktualizowany i jakie działania zostaną podjęte.

Sprawa Karłowic pokazuje szerszy problem zarządzania ruchem na wrocławskich osiedlach. Miasto musi godzić potrzeby mieszkańców, bezpieczeństwo pieszych, obsługę szkół, komunikację publiczną i ograniczanie tranzytu. Dlatego potrzebne są nie tylko pomiary, ale także czytelny harmonogram decyzji, jasna komunikacja z mieszkańcami i realne wdrażanie rozwiązań uspokajających ruch tam, gdzie osiedlowe ulice zaczynają pełnić funkcję skrótów dla samochodów.

Pełna treść interpelacji i odpowiedzi dostępna jest tutaj


Interpelacja: Czy mobilny SZOT wystarczy do zbiórki tekstyliów we Wrocławiu?

Interpelacja: Czy mobilny SZOT wystarczy do zbiórki tekstyliów we Wrocławiu?

Od 2025 roku gminy mają obowiązek selektywnego zbierania odpadów tekstylnych i odzieży. We Wrocławiu miasto postawiło przede wszystkim na mobilny system SZOT oraz możliwość oddawania tekstyliów do PSZOK-ów. Radny Piotr Uhle skierował do Prezydenta Wrocławia interpelację uzupełniającą w sprawie odbioru odpadów tekstylnych, pytając, czy przyjęty model rzeczywiście odpowiada na potrzeby mieszkańców i czy jest najlepszy ekonomicznie.

Interpelacja dotyczyła nieprecyzyjnej i niekompletnej odpowiedzi na wcześniejsze pytania o zbiórkę tekstyliów we Wrocławiu. Radny poprosił o doprecyzowanie danych, na podstawie których miasto uznało model stałych pojemników za nieskuteczny, o wskazanie przykładów z innych samorządów, oszacowanie kosztów alternatywnych rozwiązań oraz odniesienie się do problemów zgłaszanych przez mieszkańców.

Dlaczego nie stałe pojemniki?

W odpowiedzi z 15 września 2025 r. Wiceprezydent Wrocławia Renata Granowska poinformowała, że spółka Ekosystem dysponuje raportem końcowym z badania ilości i składu odpadów komunalnych w cyklu rocznym z lat 2022–2023. Raport liczy 394 strony i może zostać udostępniony radnemu w siedzibie spółki po wcześniejszym umówieniu.

Według miasta wyniki raportu wskazują, że udział tekstyliów w całkowitym strumieniu odpadów komunalnych jest niewielki i nie przekracza średnio kilku procent masy odpadów zmieszanych. Urząd argumentuje, że tekstylia wyrzucane do odpadów zmieszanych są często zanieczyszczone, tracą wartość użytkową i recyklingową, a w konsekwencji muszą być traktowane jako odpady resztkowe.

Na tej podstawie miasto uznało, że ustawianie stacjonarnych pojemników na tekstylia mogłoby generować dodatkowe trudności: zaśmiecanie otoczenia, podrzucanie odpadów nieprzeznaczonych do recyklingu oraz wzrost kosztów obsługi.

Doświadczenia innych miast

Radny pytał także o konkretne przykłady innych samorządów. W odpowiedzi miasto wskazało Warszawę, Poznań, Lublin i Łódź. Według przekazanych informacji Warszawa korzysta z modelu objazdowego w ramach mobilnych punktów zbiórki odpadów problemowych, Poznań stosuje Mobilny PSZOK, a Lublin łączy odbiór w PSZOK-ach z mobilnym punktem zbiórki.

Jako przykład problemów z pojemnikami stacjonarnymi wskazano Łódź, gdzie ustawiono ponad 50 pojemników na odzież i tekstylia. Z odpowiedzi wynika, że pojemniki te miały być często wykorzystywane niezgodnie z przeznaczeniem, a w wielu lokalizacjach odnotowywano podrzucanie odpadów zmieszanych i gabarytowych, co powodowało zanieczyszczenie surowca oraz wzrost kosztów.

Miasto uznało więc, że wrocławski model mobilny jest rozwiązaniem bardziej optymalnym, ponieważ pozwala na kontrolę jakości zbieranych tekstyliów i ogranicza ryzyko powstawania nielegalnych wysypisk.

Ile kosztowałyby stałe pojemniki?

Jednym z najważniejszych pytań radnego była kalkulacja kosztów uruchomienia systemu stałych pojemników. W odpowiedzi miasto podało, że koszt zakupu jednego pojemnika na odzież i tekstylia wynosi około 4 tys. zł brutto. Gdyby w każdej jednostce urbanistycznej ustawić liczbę pojemników odpowiadającą obecnym kursom i postojom SZOT, koszt samego uruchomienia systemu przekroczyłby 1 mln zł.

Urząd przedstawił także kalkulację dla 263 ogólnodostępnych pojemników. Łączny roczny koszt takiego systemu oszacowano na 4 167 301,60 zł. W tej kwocie ujęto m.in. koszty stałe w wysokości 2 305 200 zł, w tym ubezpieczenie i amortyzację, oraz koszty zmienne i operacyjne w wysokości 1 862 101,60 zł, obejmujące odbiór i zagospodarowanie odpadów, wynagrodzenia pracowników oraz paliwo.

Miasto podkreśliło, że w systemie SZOT kierowca mobilnego punktu może na bieżąco weryfikować stan i czystość przekazywanych materiałów. Odzież i tekstylia są gromadzone w workach, co ma ograniczać ryzyko zanieczyszczenia strumienia i konieczności przekwalifikowania go do odpadów zmieszanych.

Czy mieszkańcy mają wygodny dostęp do usługi?

Radny wskazywał na zgłaszane przez mieszkańców trudności: konieczność specjalnego dojazdu do PSZOK-ów, dopasowywanie się do harmonogramów SZOT-ów oraz bariery dla osób wykluczonych cyfrowo.

W odpowiedzi miasto poinformowało, że system zbiórki odzieży i tekstyliów funkcjonuje obecnie w 263 punktach na terenie całego miasta. Na poszczególnych osiedlach SZOT pojawia się od 3 do 13 razy w miesiącu, zwykle w godzinach popołudniowych, między 16:00 a 20:00, w zależności od lokalizacji. Zdaniem urzędu taki model jest bardziej elastyczny i dogodny niż pojedyncze pojemniki ustawione na stałe w przestrzeni publicznej.

Miasto wskazało również, że Ekosystem współpracuje z radami osiedli i zarządcami nieruchomości, prosząc ich o rozpowszechnianie informacji na tablicach ogłoszeń i w klatkach schodowych. Mieszkańcy mogą także uzyskać informacje o najbliższych postojach SZOT poprzez Biuro Obsługi Klienta spółki.

Promocja i edukacja

W odpowiedzi wymieniono działania promujące system SZOT. Były to m.in. akcje na wrocławskim Rynku, informacje przekazywane radom osiedli, podstawienia SZOT-a podczas wydarzeń edukacyjnych, spotkania z mieszkańcami i seniorami, udział w lokalnych wydarzeniach osiedlowych oraz inicjatywa „Wieszak ostatniej szansy”.

Miasto wskazało także na działania pośrednie: emisję programu edukacyjnego „Segregowanie na tak” w TVP3, udział pracowników w audycjach radiowych oraz przygotowanie nowych grafik, plakatów i ulotek promujących SZOT.

Kary za poziomy selektywnej zbiórki

Radny pytał również o porównanie kosztów dodatkowych form zbiórki z potencjalnymi karami za niewywiązanie się z obowiązkowych poziomów selektywnej zbiórki. W odpowiedzi miasto wskazało, że wysokość takich kar ustalana jest indywidualnie przez właściwy organ. Jednocześnie poinformowano, że obecnie nie toczy się postępowanie mające na celu nałożenie kar na Gminę Wrocław za nieosiągnięcie ustawowych poziomów.

Urząd stwierdził także, że wdrożony we Wrocławiu model mobilnych punktów SZOT został zaprojektowany tak, aby minimalizować ryzyko nieosiągnięcia wymaganych poziomów selektywnej zbiórki.

Wygoda mieszkańców kontra kontrola systemu

Odpowiedź miasta pokazuje, że Wrocław świadomie wybrał model mobilny, argumentując to kontrolą jakości, niższym ryzykiem zanieczyszczenia tekstyliów oraz kosztami systemu stacjonarnych pojemników. To racjonalne argumenty, zwłaszcza jeśli pojemniki miałyby stać się miejscami podrzucania odpadów zmieszanych i gabarytowych.

Jednocześnie interpelacja radnego Piotra Uhle dotyka ważnego problemu: system odpadowy powinien być nie tylko efektywny z punktu widzenia spółki, ale także realnie dostępny dla mieszkańców. Mobilny SZOT może działać dobrze tam, gdzie mieszkańcy znają harmonogram, mogą się do niego dostosować i mają możliwość przyniesienia tekstyliów w określonym czasie. Dla części osób - seniorów, osób z niepełnosprawnościami, mieszkańców pracujących zmianowo czy wykluczonych cyfrowo - taki model może być mniej wygodny niż stałe, dobrze utrzymane punkty zbiórki.

Dlatego najważniejsze pytanie brzmi nie tylko: czy SZOT działa? Równie ważne jest pytanie, czy Wrocław regularnie bada dostępność tej usługi, liczbę użytkowników, masę zebranych tekstyliów, potrzeby mieszkańców i ewentualne luki w systemie. Dopiero takie dane pozwolą ocenić, czy model mobilny jest wystarczający, czy powinien zostać uzupełniony dodatkowymi formami zbiórki.

Pełna treść interpelacji i odpowiedzi dostępna jest tutaj


Zapytanie: Ile planów, ile decyzji, ile działek? Statystyka polityki przestrzennej Wrocławia 2019–2023

Ile wniosków o sporządzenie planów miejscowych trafia do urzędu? Ile decyzji o warunkach zabudowy wydaje miasto? Ile działek komunalnych sprzedano pod zabudowę? Te pytania – w związku z rosnącym zainteresowaniem mieszkańców polityką przestrzenną – zadali w zapytaniu z 21 czerwca 2023 r. radni Jolanta Niezgodzka i Piotr Uhle. Odpowiedź magistratu przynosi szczegółowe dane za lata 2019–2023.

Radni pytali o skalę procedur planistycznych, decyzji administracyjnych oraz sprzedaży gruntów komunalnych.

Wnioski o plany miejscowe i uchwały

Z odpowiedzi wynika, że w latach 2019–31 maja 2023 r. do Urzędu Miejskiego Wrocławia wpłynęło łącznie 363 wnioski o przystąpienie do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego:

– 2019 r. – 88 wniosków
– 2020 r. – 78 wniosków
– 2021 r. – 99 wniosków
– 2022 r. – 70 wniosków
– do 31 maja 2023 r. – 28 wniosków

W tym samym okresie Rada Miejska podjęła 114 uchwał o przystąpieniu do sporządzenia planów oraz 96 uchwał o ich uchwaleniu. Obecnie – jak wskazano w odpowiedzi – w opracowaniu znajduje się 90 miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego.

Decyzje o warunkach zabudowy: wyraźny wzrost w 2022 roku

Jeszcze wyraźniejsza jest skala wniosków o wydanie decyzji o warunkach zabudowy (WZ). W latach 2019–31 maja 2023 r. wpłynęło ich łącznie 3587, z czego najwięcej w 2022 roku – aż 1098.

– 2019 r. – 780 wniosków
– 2020 r. – 661 wniosków
– 2021 r. – 706 wniosków
– 2022 r. – 1098 wniosków
– do 31 maja 2023 r. – 342 wnioski

W odpowiedzi podano również liczbę wydanych decyzji WZ w tym okresie – od 489 w 2019 r. do 409 w 2021 r. (w 2022 i 2023 r. w dokumencie wskazano liczbę wpływów, co może świadczyć o trwających postępowaniach).

Pozwolenia na budowę: trend spadkowy

W zakresie pozwoleń na budowę widać wyraźny trend spadkowy. Liczba złożonych wniosków zmniejszyła się z 3551 w 2019 r. do 1599 w 2022 r.

„Ilość wniosków o wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę (…)” – 3551 w 2019 r., 3401 w 2020 r., 2374 w 2021 r., 1599 w 2022 r., 656 do 31 maja 2023 r.

Podobnie spada liczba wydawanych decyzji o pozwoleniu na budowę – z 2981 w 2019 r. do 1381 w 2022 r.

Lokale komunalne i sprzedaż gruntów

W odpowiedzi znalazła się także informacja, że od 1 stycznia 2019 r. do 31 maja 2023 r. nie oddano do użytku żadnych lokali wchodzących w skład mieszkaniowego zasobu gminy.

„Od 1 stycznia 2019 r. do 31 maja 2023 r. nie oddano do użytku lokali wchodzących w skład mieszkaniowego zasobu Gminy.”

Jednocześnie w tym samym okresie sprzedano łącznie 396 działek komunalnych przeznaczonych pod budownictwo mieszkaniowe, usługi oraz aktywność gospodarczą:

– 2019 r. – 86 działek
– 2020 r. – 73 działki
– 2021 r. – 121 działek
– 2022 r. – 86 działek
– do 31 maja 2023 r. – 30 działek

Obraz polityki przestrzennej

Zapytanie z 21 czerwca 2023 r. pozwala spojrzeć syntetycznie na skalę procesów urbanistycznych we Wrocławiu: setki wniosków planistycznych, tysiące decyzji administracyjnych, dziesiątki sprzedanych gruntów komunalnych rocznie – przy jednoczesnym braku nowych lokali komunalnych oddanych do użytku w analizowanym okresie.

Dane te stanowią punkt wyjścia do szerszej dyskusji o kierunkach rozwoju miasta, relacji między planowaniem miejscowym a decyzjami WZ oraz roli gminy jako właściciela i inwestora.

Pełna treść zapytania i odpowiedzi dostępna jest w Biuletynie Informacji Publicznej:
https://bip.um.wroc.pl/interpelacja/67185/zapytanie-w-sprawie-zainteresowania-mieszkancow-zwracamy-sie-z-nastepujacymi-pytaniami


Interpelacja: „w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w rejonie ulic Rychtalskiej, Browarnej oraz linii kolejowej we Wrocławiu”

Zmiana projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla rejonu ul. Rychtalskiej i Browarnej, polegająca na odejściu od przeznaczenia 8,39 ha pod zieleń i sport na rzecz zabudowy mieszkaniowej, stała się przedmiotem interpelacji radnych Jolanty Niezgodzkiej i Piotra Uhle z 21 czerwca 2023 r. Radni pytali m.in. o zgodność działań miasta ze Studium, wpływ decyzji o warunkach zabudowy oraz możliwość realizacji szkoły na terenie objętym planem.

W interpelacji przypomniano, że 8 listopada 2021 r. opublikowano pierwszą wersję projektu mpzp, która przewidywała znaczący teren zieleni.

„8 listopada 2021 r. opublikowany został (…) projekt miejscowego planu (…) który zakładał zaplanowanie 8,39 ha na terenie oznaczonym jako 1Z, gdzie przewidziane zostały m.in. polany rekreacyjne i terenowe urządzenia sportowe.”

Radni wskazywali, że dla mieszkańców Kiełczowa i Kleczkowa była to realna szansa na powstanie potrzebnej zieleni. Tymczasem w lipcu 2022 r. opublikowano kolejną wersję projektu, w której niemal cały dotychczasowy teren zielony przeznaczono pod zabudowę mieszkaniową.

Decyzje WZ a projekt planu

W odpowiedzi z 5 lipca 2023 r. wiceprezydent Jakub Mazur potwierdził, że 8 listopada 2021 r. wyraził zgodę na publikację pierwszej wersji projektu planu.

„Zgodnie z przepisami prawa projekt mpzp nie musi uwzględniać wydanych decyzji o warunkach zabudowy.”

Podkreślono, że plan miejscowy sporządza prezydent miasta i – w ocenie organu wykonawczego – projekt od początku nie naruszał ustaleń Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Wrocławia.

Jednocześnie przypomniano, że postępowania dotyczące decyzji o warunkach zabudowy i procedura planistyczna mogą toczyć się równolegle i niezależnie od siebie.

„Opisane postępowania decyzji i planu mogą toczyć się równocześnie i niezależnie od siebie.”

Miasto wskazało także, że dopiero wejście w życie planu miejscowego – na mocy art. 65 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym – może skutkować uchyleniem wydanej decyzji o warunkach zabudowy.

Wniosek o udostępnienie korespondencji

Radni w interpelacji wnioskowali o udostępnienie korespondencji między gminą a właścicielami nieruchomości, w tym pism i deklaracji inwestora dotyczących ewentualnych roszczeń odszkodowawczych.

W odpowiedzi wskazano, że interpelacja służy uzyskaniu informacji, a nie udostępnianiu dokumentów.

„W ramach interpelacji czy zapytań udziela się odpowiedzi na piśmie w zakresie podniesionym w interpelacji, a nie udostępnienia dokumentów.”

Ewentualne udostępnienie dokumentów wymaga złożenia odrębnego wniosku w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej.

Teren pod usługi edukacji

Jednym z kluczowych pytań było przeznaczenie terenu oznaczonego symbolem 1UO – jako rezerwy pod usługi edukacji. Radni pytali, czy miasto planuje realizację szkoły i czy przewiduje wykup nieruchomości.

W odpowiedzi wyjaśniono, że teren 1UO stanowi rezerwę obszarową i nie jest w projekcie uchwały przeznaczony na cel publiczny, jednak umożliwia realizację inwestycji z udziałem nadzoru gminy, np. w formule partnerstwa publiczno-prywatnego.

„Proponowana w aktualnej wersji mpzp lokalizacja usług edukacji jest najbardziej optymalna.”

Miasto podkreśliło, że na obecnym etapie prac nie pojawiły się okoliczności wskazujące na brak zgody właściciela nieruchomości dla takiej lokalizacji szkoły.

Kompromis między interesami

W końcowej części odpowiedzi wiceprezydent przypomniał, że procedura planistyczna jest próbą pogodzenia interesów mieszkańców z aspiracjami inwestorów.

„Proces projektowy (…) jest próbą osiągnięcia kompromisu pomiędzy potrzebami mieszkańców, a presją aspiracji inwestycyjnych właścicieli nieruchomości.”

Magistrat zapewnił, że aktualny projekt planu – będący na etapie uzgodnień – uwzględnia wymagania ładu przestrzennego, analizy komunikacyjne i infrastrukturalne, a także nie narusza ustaleń Studium.

Interpelacja z 21 czerwca 2023 r. pokazuje, jak silne emocje budzi kierunek zagospodarowania terenów poprzemysłowych i kolejowych w rejonie Rychtalskiej i Browarnej. Ostateczny kształt planu rozstrzygnie, czy obszar ten stanie się przede wszystkim terenem nowej zabudowy mieszkaniowej, czy zachowa istotną funkcję zieleni i usług publicznych.

Pełna treść interpelacji i odpowiedzi dostępna jest w Biuletynie Informacji Publicznej:
https://bip.um.wroc.pl/interpelacja/67184/interpelacja-w-sprawie-miejscowego-planu-zagospodarowania-przestrzennego-w-rejonie-ulic-rychtalskiej-browarnej-oraz-linii-kolejowej-we-wroclawiu


Zapytanie: „w sprawie zagospodarowania przestrzennego osiedla Nowe Żerniki”

Budowa zespołu szkolno-przedszkolnego na Nowych Żernikach planowana jest dopiero na lata 2026–2028 – wynika z odpowiedzi magistratu na zapytanie radnych Jolanty Niezgodzkiej i Piotra Uhle z 21 czerwca 2023 r. Pismo dotyczyło zarówno harmonogramu budowy placówki oświatowej, jak i zobowiązań infrastrukturalnych nałożonych na inwestorów prywatnych.

W zapytaniu radni podkreślali, że Nowe Żerniki były projektowane jako modelowe osiedle z pełną infrastrukturą społeczną.

„Nowe Żerniki to modelowe osiedle. Pomyślane zostało jako jednostka wyposażona w podnoszące komfort życia elementy charakterystyczne dla miasta. Na terenie osiedla znaleźć się miały m.in.: szkoła, przedszkole i dom kultury.”

Radni pytali o etap przygotowań do budowy zespołu szkolno-przedszkolnego oraz o szczegółowy harmonogram prac. Interesowały ich również obowiązki partycypacyjne nałożone na podmioty, które nabyły od gminy nieruchomości sąsiadujące z terenem przeznaczonym pod usługi edukacyjne.

Szkoła najwcześniej w 2026 roku

W odpowiedzi z 4 lipca 2023 r. miasto poinformowało, że realizacja Zespołu Szkolno-Przedszkolnego została zaplanowana na lata 2026–2028.

„Realizacja Zespołu Szkolno – Przedszkolnego zaplanowana jest do realizacji w latach 2026–2028 i termin ten wiąże się przede wszystkim z tempem rozwoju nowego osiedla, na terenie którego w dalszym ciągu realizowane są inwestycje mieszkaniowe.”

Magistrat wskazał przy tym, że na obszarze osiedla funkcjonują już m.in. żłobek i przedszkole. Harmonogram budowy szkoły uzależniono od dalszego tempa rozwoju zabudowy mieszkaniowej.

Obowiązki inwestorów: drogi i partycypacja w kosztach

Druga część zapytania dotyczyła warunków sprzedaży miejskich działek oraz zobowiązań infrastrukturalnych nałożonych na nabywców. Jak wynika z odpowiedzi, nieruchomości były oferowane w trzech odrębnych pakietach.

W każdym przypadku inwestorzy zostali zobowiązani do realizacji określonej infrastruktury drogowej – w tym budowy odcinków ulic Maxa Berga, Witolda Lipińskiego, drogi 1KDL, a także partycypacji w kosztach budowy fragmentu Alei Architektów (ulicy klasy zbiorczej z chodnikiem i ścieżką rowerową).

„Na podstawie wymagań wskazanych przez Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta nabywcy nieruchomości zostali zobowiązani do wykonania niezbędnej infrastruktury drogowej.”

W zależności od oferty, partycypacja w kosztach budowy odcinka Alei Architektów wynosiła 65% lub 35% kosztów inwestycji. Dodatkowo nabywcy zostali poinformowani o możliwości współfinansowania zagospodarowania skweru Hansa Scharouna – obejmującego place zabaw, boiska, górkę rekreacyjną, zdrój oraz ogrody deszczowe.

Umowy notarialne nie dla radnych

Radni wnioskowali również o udostępnienie umów sprzedaży zawartych między Gminą Wrocław a obecnymi właścicielami działek. W odpowiedzi miasto powołało się na przepisy Prawa o notariacie, wskazując, że wypisy aktów notarialnych mogą być wydawane wyłącznie stronom aktu lub ich następcom prawnym, ewentualnie innym osobom – za zgodą stron albo na podstawie prawomocnego postanowienia sądu.

Oznacza to, że radni – bez zgody stron umowy – nie mogą uzyskać wypisów aktów notarialnych w trybie zwykłego wniosku.

Modelowe osiedle a tempo infrastruktury

Zapytanie pokazuje napięcie między wizją „modelowego osiedla” a realnym tempem realizacji infrastruktury publicznej. Choć teren pod szkołę został zabezpieczony w miejscowym planie, jej budowa została odsunięta o kilka lat. Jednocześnie miasto wskazuje, że część infrastruktury drogowej powstaje w formule zobowiązań nakładanych na inwestorów prywatnych.

Pełna treść zapytania i odpowiedzi dostępna jest w Biuletynie Informacji Publicznej:
https://bip.um.wroc.pl/interpelacja/67181/zapytanie-w-sprawie-zagospodarowania-przestrzennego-osiedla-nowe-zerniki


Zapytanie: W sprawie lex deweloper

Cztery wnioski w trybie tzw. „lex deweloper” wpłynęły do Prezydenta Wrocławia od 1 stycznia 2020 r. – wszystkie jednego dnia, 11 maja 2023 r. Tak wynika z odpowiedzi na zapytanie radnych Jolanty Niezgodzkiej i Piotra Uhle z 21 czerwca 2023 r., dotyczące procedur prowadzonych na podstawie ustawy o ułatwieniach w przygotowaniu i realizacji inwestycji mieszkaniowych oraz inwestycji towarzyszących.

Radni pytali wprost:

„Czy od 1 stycznia 2020 r. wpłynęły do Urzędu Miejskiego Wrocławia wnioski o ustalenie lokalizacji inwestycji w trybie art. 7 ustawy z dnia 5 lipca 2018 r. o ułatwieniach w przygotowaniu i realizacji inwestycji mieszkaniowych oraz inwestycji towarzyszących?”

Interesowało ich także, jakich lokalizacji dotyczyły wnioski, kto je złożył i jaki był cel planowanych inwestycji.

Cztery wnioski jednego dnia

W odpowiedzi z początku lipca 2023 r. wiceprezydent Jakub Mazur poinformował, że w badanym okresie do Prezydenta Wrocławia wpłynęły cztery wnioski w trybie art. 7 ustawy.

„W terminie którego dotyczy zapytanie, do Prezydenta Wrocławia wpłynęły 4 wnioski w przytoczonym trybie. Wszystkie wnioski zostały złożone w dniu 11 maja 2023 r.”

Wnioski zostały poddane analizie formalnej. Urząd stwierdził braki i – zgodnie z ustawą – wezwał wnioskodawców do ich uzupełnienia. Uzupełnienia wpłynęły w połowie czerwca 2023 r., jednak ponowna analiza wykazała kolejne braki, zwłaszcza w zakresie inwestycji towarzyszących.

„Ponowna analiza uzupełnionych wniosków wykazała dalsze braki, w szczególności dotyczące regulacji w zakresie inwestycji towarzyszących.”

Miasto zapowiedziało ponowne wezwanie do uzupełnienia dokumentacji.

Gdzie planowane są inwestycje?

Złożone wnioski dotyczą trzech obszarów miasta:

– dawnej stoczni „Zacisze” przy ul. Kościerzyńskiej,
– terenu dawnego przedsiębiorstwa „Transbud” przy al. Armii Krajowej,
– obszaru w rejonie ulic Lotniczej, Metalowców, Stargardzkiej oraz rzeki Ślęzy (rozbitego na dwie części – „północ” i „południe”).

Wszystkie wnioski zostały złożone przez osoby prawne i dotyczą inwestycji mieszkaniowych wraz z inwestycjami towarzyszącymi – czyli infrastruktury, która zgodnie z ustawą powinna towarzyszyć zabudowie mieszkaniowej.

Dokumentacja w BIP po uzupełnieniu

Urząd zapowiedział, że pełna dokumentacja zostanie opublikowana w Biuletynie Informacji Publicznej po otrzymaniu kompletnych wniosków.

Oznacza to, że na moment udzielania odpowiedzi procedura była w toku i nie przeszła jeszcze etapu formalnej kompletności.

„Lex deweloper” w praktyce

Zapytanie pokazuje, że choć od 2020 r. do maja 2023 r. do Wrocławia nie trafiały wnioski w trybie specustawy mieszkaniowej, w jednym dniu pojawiły się cztery – dotyczące strategicznych i dużych obszarów miasta. Procedura „lex deweloper” pozwala bowiem realizować inwestycje mieszkaniowe niezależnie od ustaleń miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, pod warunkiem spełnienia określonych wymogów ustawowych i uzyskania zgody rady gminy.

Pełna treść zapytania i odpowiedzi dostępna jest w Biuletynie Informacji Publicznej:
https://bip.um.wroc.pl/interpelacja/67183/zapytanie-w-sprawie-wnioskow-o-ustalenie-lokalizacji-inwestycji


Zapytanie: „w sprawie wydania warunków zabudowy dla inwestycji planowanej do realizacji na terenie obręb Krzyki, AR_8, działka nr 47”

Czy mimo rozpoczętej procedury planistycznej miasto może wydać decyzję o warunkach zabudowy dla kontrowersyjnej inwestycji na Krzykach? Takie pytanie skierowali do prezydenta Wrocławia radni Jolanta Niezgodzka i Piotr Uhle w zapytaniu złożonym 27 kwietnia 2023 r., dotyczącym działki nr 47 (obręb Krzyki, AR_8).

Radni przypomnieli, że 24 listopada 2022 r. Rada Miejska Wrocławia podjęła uchwałę o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w rejonie ulic Krzyckiej, al. Karkonoskiej i Przyjaźni.

„Było to ważne przystąpienie, ponieważ obejmowało teren, o ochronę którego zabiegali mieszkańcy. Chodziło o działki u zbiegu ulicy Letniej i Krzyckiej – mieszkańcy i Rada Osiedla Krzyki-Partynice sprzeciwiali się powstaniu w trybie ustalenia warunków zabudowy inwestycji, która zaburzy historyczny układ urbanistyczny osiedla oraz wygeneruje szereg problemów funkcjonalnych w sąsiedztwie.”

Radni pytali wprost, czy mimo podjętej uchwały planistycznej prezydent planuje wydać decyzję o warunkach zabudowy dla inwestycji obejmującej budowę budynku mieszkalno-usługowego z garażem podziemnym oraz dwóch budynków usługowych połączonych łącznikiem, wraz z infrastrukturą techniczną.

Wniosek złożony przed uchwałą planistyczną

W odpowiedzi z 4 maja 2023 r. miasto wskazało, że postępowanie administracyjne w sprawie warunków zabudowy zostało wszczęte na wniosek inwestora z 12 marca 2021 r., a więc ponad półtora roku przed podjęciem uchwały o przystąpieniu do sporządzenia planu miejscowego.

„Wniosek w przedmiotowej sprawie został złożony w dniu 12 marca 2021 r., natomiast uchwała intencyjna została podjęta przez Radę Miejską Wrocławia w dniu 24 listopada 2022 r.”

Miasto wyjaśniło, że zgodnie z ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym zawieszenie postępowania w sprawie warunków zabudowy jest możliwe jedynie na określony czas – do 9 miesięcy (a po nowelizacji od 23 kwietnia 2023 r. – do 18 miesięcy) od dnia złożenia wniosku. W tym przypadku termin ten już upłynął.

„Ze względu na upływ czasu, zawieszenie na podstawie art. 62 ust. 1 nie było możliwe.”

Uchwała o planie nie blokuje decyzji WZ

W odpowiedzi podkreślono również, że samo podjęcie uchwały o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu nie powoduje automatycznego umorzenia postępowania w sprawie warunków zabudowy.

„Podjęcie uchwały o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie skutkuje także bezprzedmiotowością rozpatrywanego wniosku o warunki zabudowy i nie stanowi przesłanki do umorzenia postępowania.”

Miasto wskazało, że organ jest zobligowany zakończyć toczące się postępowanie decyzją administracyjną – pozytywną lub odmowną – po zebraniu całości materiału dowodowego i analizie okoliczności faktycznych oraz prawnych.

Spór między trybem WZ a planowaniem miejscowym

Sprawa pokazuje napięcie między procedurą wydawania decyzji o warunkach zabudowy a długotrwałym procesem sporządzania miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. W tym przypadku wniosek inwestora wyprzedził działania planistyczne miasta, co – jak wynika z odpowiedzi – ograniczyło możliwość jego zawieszenia.

Dla mieszkańców rejonu Krzyckiej i Letniej oznacza to, że mimo rozpoczęcia prac nad planem miejscowym, postępowanie w sprawie warunków zabudowy toczy się dalej i musi zakończyć się formalną decyzją administracyjną.

Pełna treść zapytania i odpowiedzi dostępna jest w Biuletynie Informacji Publicznej:
https://bip.um.wroc.pl/interpelacja/66019/zapytanie-w-sprawie-wydania-warunkow-zabudowy-dla-inwestycji-planowanej-do-realizacji-na-terenie-obreb-krzyki-ar8-dzialka-nr-47


Interpelacja: „w sprawie dostępu do pomocy psychologicznej dla uczniów i nauczycieli we wrocławskich szkołach”

Blisko 91 tysięcy uczniów i ponad 214 etatów psychologów – tak w liczbach wygląda system wsparcia psychologicznego w miejskich placówkach oświatowych we Wrocławiu. Dane te ujawniono w odpowiedzi na interpelację radnych Jolanty Niezgodzkiej i Piotra Uhle z 4 kwietnia 2023 r., dotyczącą dostępu do pomocy psychologicznej dla uczniów i nauczycieli.

Radni w swoim piśmie zwracali uwagę na dramatyczne dane dotyczące kondycji psychicznej młodych ludzi.

„W 2022 roku osiągnęliśmy niechlubny rekord – łącznie zanotowano 2031 prób samobójczych dzieci i młodzieży, z czego 150 zakończyło się zgonem. W 2021 r. prób samobójczych wśród dzieci i młodzieży zanotowano około 800.”

„W takich momentach niezbędne jest wsparcie psychologów i psycholożek – zarówno dla dzieci, młodzieży jak i nauczycieli.”

W interpelacji radni pytali m.in. o to, które szkoły zatrudniają psychologów na odrębnych etatach, w jakim wymiarze oraz ilu uczniów przypada na jeden etat specjalisty.

214,73 etatu psychologa na 90 863 uczniów

Z odpowiedzi Urzędu Miejskiego Wrocławia z 17 kwietnia 2023 r. wynika, że według danych na rok szkolny 2022/2023 w miejskich jednostkach oświatowych uczy się łącznie 90 863 uczniów, a łączny wymiar etatów psychologów wynosi 214,73. Oznacza to, że średnio na jeden etat przypada 424 uczniów.

„Łącznie liczba uczniów: 90863. Łącznie wymiar etatu psychologa: 214,73. Łącznie liczba uczniów przypadających na jeden etat psychologa: 424,1.”

Szczegółowe zestawienie obejmuje ponad 200 placówek – od przedszkoli, przez szkoły podstawowe i zespoły szkolno-przedszkolne, po licea, technika i szkoły branżowe. W wielu przypadkach wskazano również wakaty lub nieobsadzone części etatów.

W części szkół jeden etat psychologa przypada na kilkuset uczniów, w skrajnych przypadkach ponad tysiąc. Zdarzają się także placówki, w których etat wynosi 0 – co oznacza brak zatrudnionego psychologa.

Wsparcie dla nauczycieli: poradnie i WCDN

Radni pytali również, czy nauczyciele mają możliwość skorzystania ze wsparcia psychologicznego.

Miasto wskazało, że pomoc dla nauczycieli realizowana jest przede wszystkim przez poradnie psychologiczno-pedagogiczne, zgodnie z obowiązującymi przepisami. Obejmuje ona m.in. konsultacje, warsztaty, mediacje, interwencje kryzysowe, a także wsparcie w ramach zespołów opracowujących Indywidualne Programy Edukacyjno-Terapeutyczne.

Dodatkowo wsparcie zapewnia Wrocławskie Centrum Doskonalenia Nauczycieli (WCDN).

„W roku szkolnym 2021/2022 WCDN zorganizował 53 formy doskonalenia (liczba godzin 189) z zakresu pomocy psychologiczno-pedagogicznej, skorzystało z nich 1139 nauczycieli.”

W roku szkolnym 2022/2023 (do kwietnia) zorganizowano 32 formy doskonalenia, w których uczestniczyło 967 nauczycieli. Oferta obejmowała m.in. warsztaty dotyczące depresji, pracy z uczniem ze spektrum autyzmu, edukacji włączającej, reagowania w sytuacjach kryzysowych czy radzenia sobie ze stresem i wypaleniem zawodowym.

Jednocześnie w odpowiedzi podkreślono, że WCDN nie świadczy pomocy o charakterze terapeutycznym, a konsultacje mają charakter doradczy i metodyczny.

Skala wyzwania

Interpelacja pokazuje skalę wyzwania, przed którym stoi miejski system edukacji. Choć formalnie każdy typ placówki ma zapewniony dostęp do specjalisty, realne obciążenie etatów – sięgające średnio ponad 400 uczniów na jednego psychologa – stawia pytania o dostępność i jakość indywidualnego wsparcia.

Pełna treść interpelacji oraz odpowiedzi dostępna jest w Biuletynie Informacji Publicznej Urzędu Miejskiego Wrocławia:
https://bip.um.wroc.pl/interpelacja/65740/interpelacja-w-sprawie-dostepu-do-pomocy-psychologicznej-dla-uczniow-i-nauczycieli-we-wroclawskich-szkolach


Interpelacja: w sprawie projektów MPZP w rejonie ulicy Wałonskiej, Szybkiej oraz Na Niskich Łąkach we Wrocławiu

Zmiany w dwóch projektach miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego na Przedmieściu Oławskim – w rejonie ul. gen. Romualda Traugutta oraz ulic Na Niskich Łąkach i Szybkiej – stały się przedmiotem interpelacji Piotra Uhle i Jolanty Niezgodzkiej z dnia 4 kwietnia 2023 r. Radni przekazali w niej obawy mieszkańców dotyczące intensywności zabudowy, parkowania, ruchu samochodowego oraz jakości przestrzeni publicznych.

Źródło:
https://bip.um.wroc.pl/interpelacja/65739/interpelacja-w-sprawie-projektow-mpzp-w-rejonie-ulicy-walonskiej-szybkiej-oraz-niskich-lak-we-wroclawiu

Park sensoryczny i jakość przestrzeni publicznej

W interpelacji radni odnieśli się m.in. do planowanej realizacji parku sensorycznego na działce nr 8/19 AM-6 obręb Południe oraz do jakości już istniejącej infrastruktury. – Wskazanie kto ma zrealizować park sensoryczny (…) oraz czy inwestor, który zobowiązał się go zrealizować zrobi go w lepszym standardzie niż zrealizowany przez niego jedyny plac zabaw dla 1,5 tys. mieszkańców okolic ul. Wałońskiej?

Radni pytali także, czy projekt był współtworzony z architektem dostępności. W odpowiedzi z 18 kwietnia 2023 r. wiceprezydent wskazał, że plan miejscowy nie jest dokumentem realizacyjnym.

Plan miejscowy nie jest natomiast planem realizacyjnym, skutkującym po jego uchwaleniu natychmiastowym uruchomieniem procesów inwestycyjnych i wykonawczych. Podkreślono, że standard i jakość infrastruktury zależą od inwestora, a place zabaw i mała architektura są ustawowo wyjęte spod jurysdykcji mpzp.

Parkowanie i polityka mobilności

Jednym z kluczowych tematów interpelacji była kwestia miejsc postojowych oraz obawy mieszkańców o niedobór parkingów. W odpowiedzi szeroko wyjaśniono, że wskaźniki miejsc postojowych wynikają z miejskiej polityki mobilności i zapisów Studium.

Studium (…) wyznacza w mieście strefy dostępności, w ramach których określa politykę parkingową, w tym różnicuje zalecenia w zakresie wskaźników miejsc postojowych. W centrum i śródmieściu, gdzie dostępność transportu publicznego jest największa, obniżanie wskaźników parkingowych jest elementem świadomej strategii.

Maksymalne obserwowane zapotrzebowanie na miejsca postojowe nie może być minimalną wymaganą podażą parkingową. Jednocześnie zaznaczono, że ustalony wskaźnik określa minimalną liczbę miejsc postojowych i nie ogranicza inwestora w budowie większej ich liczby.

Ruch samochodowy i układ komunikacyjny

Mieszkańcy wyrażali obawy o potencjalne zwiększenie ruchu omijającego główne trasy komunikacyjne, zwłaszcza w rejonie skrzyżowania ul. Pułaskiego i Traugutta. W odpowiedzi wskazano, że projekt planu ogranicza charakter nowych powiązań drogowych.

Powiązania równoległe do ulicy gen. Romualda Traugutta (…) nie mają charakteru publicznego i przelotowego, a co za tym idzie nie stanowią zagrożenia zwiększeniem ruchu omijającego główne trasy. Plan zakłada organizację dróg wewnętrznych z priorytetem dla pieszych i rowerzystów oraz wyposażenie ich w zieleń.

Strefa śródmiejska i dominanta 55 metrów

Radni pytali również o zasadność wprowadzenia zabudowy śródmiejskiej oraz o możliwość realizacji dominanty o wysokości do 55 metrów. W odpowiedzi wyjaśniono, że obszar Przedmieścia Oławskiego w Studium został zakwalifikowany do kształtowania śródmiejskiego stylu zamieszkiwania.

Strefa śródmiejska sprzyja zwartej strukturze funkcjonalno-przestrzennej układu urbanistycznego i liberalizuje przepisy odnoszące się do norm nasłonecznienia (…) jednak nie niweluje ich co do zasady. Podkreślono także, że plan miejscowy nie ma wpływu na wybór formatu biznesowego inwestora, wielkość mieszkań ani model sprzedaży czy wynajmu lokali.

Renta planistyczna i roszczenia

W interpelacji pojawiło się również pytanie o szacunkową wysokość potencjalnej renty planistycznej. W odpowiedzi wskazano, że na etapie sporządzania planu nie sporządza się operatów szacunkowych. – Na etapie sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, nie sporządza się operatów szacunkowych, które pozwalają na jednoznaczne określenie kwoty renty planistycznej. Ewentualne roszczenia wynikające z uchwalenia planu są szacowane w odrębnym postępowaniu administracyjnym lub sądowym przez rzeczoznawcę majątkowego.

Spór o kierunek rozwoju Przedmieścia Oławskiego

Interpelacja z 4 kwietnia 2023 r. pokazuje napięcie pomiędzy oczekiwaniami mieszkańców dotyczącymi jakości życia, zieleni i infrastruktury społecznej a miejską strategią zagęszczania zabudowy w obszarach śródmiejskich. Odpowiedź magistratu koncentruje się na formalnym charakterze planu miejscowego oraz strategicznych dokumentach miejskich, wskazując, że wiele kwestii podnoszonych przez mieszkańców wykracza poza zakres regulacyjny mpzp i zależy od decyzji inwestorów oraz późniejszych etapów projektowych.


Privacy Preference Center